mry <3

                                     

Dziękuje za to, że mogła tu być i pisać to co w głowie mi siedziało i huczało. Były lepsze chwile i te gorsze, które muszę przyznać górowały. Nie mniej jednak tumblr trochę mi pomógł w znoszeniu rzeczywistości i tych mniej przyjemnych stron życia. Dziękuje również wszystkim, którzy śledzili mój blog i jestem naprawdę wdzięczna, że tylke osób wytrzymało. Moim celem nie było tylko ‘wyżalenie się’ ale też chciałam w jakiś sposób pomóc innym pokazując, ze nie są sami.
To na tyle, jeżeli chodzi o tą kwestię. Myślę i zdecydowałam, że będzie lepiej jeżeli na razie zawieszę tumblr’a . Nie mówię, że już nigdy nie dodam żadnego wpisu. Na jakiś czas po prostu myślę, że będzie lepiej jeżeli pozostanę w ” ukryciu. ” zamierzam przenieść się tutaj :

http://cemetery-hell.blogspot.com/

                                                                 ola .

             

Niektórzy ludzie nie wiedzą , jak ważne jest to , że istnieją .

Kurwa, jak patrze na cokolwiek związanego z tą suką, to moja nienawiść do niektórych ludzi wzrasta dwukrotnie. Rozpierdala mnie od środka. Mam ochotę jej wygarnąć wszystkie rzeczy, które mi nie pasowały. Powstrzymuje mnie jedynie fakt, iż jest tego tak wiele, że nie dałabym rady nie wiedząc od czego zacząć.

                     

Z tej nudy aż zajrzałam do książki od historii. Przeczytałam dwa podtytuły i uznałam, że to nie ma sensu. Nigdy nie lubiłam tego przedmiotu. Za dużo treści. Lubię czytać, ale nie podręczniki. brat dał mi jakąś tabletkę na gardło , zadziałała tylko na 20 min. szok O.o Stwierdziłam , że po raz kolejny wyspałam się . to jest świetne uczucie . wczoraj miałam chwile słabości , znowu popłynęła łza , niestety .bywa tak . Kiedy wreszcie będzie dobrze ? To pytanie jak na razie jest owiane tajemnicą. Chciałabym aby wszystko to się skończyło . ale mniejsza , koniec o tym . Piszę sobie teraz z S. <3 wieesz, nadal słucham naszej piosenki ^ ^  . Rozmawiamy na temat pewnego kolesia który jest ZA ŁADNY naszym zdaniem -.-

Chcę uciec. Wiem, to brzmi naiwnie , ale chcę uciec jak najdalej się tylko da . Tam jest lepiej , a nie tak jak Tutaj .W jednej chwili obumiera w Tobie wszystko . Obawiam się , że z każdym dniem jest mi coraz trudniej . Ile można cierpieć przez jednego człowieka ?Chcesz wiedzieć co się zmienia? Pozmieniało się wszystko. Całe moje dotychczasowe życie , straciło sens .To nic, to tylko trochę uczuć . Kimkolwiek byś był , niezależnie od tego jak zmienił Cię czas , nie patrząc na to co zrobiłeś , nie zwracając uwagi na Twoje słowa . Proszę Cię nie mów że zapomniałeś już, że nie mieliśmy nic?Modle się tylko o to, żebyś nigdy nie zostawił mnie w tyle . Czuję że to mnie zabija. I wiesz co? To miłe uczucie.

Jedyne co nas łączy to to ,że oboje szukaliśmy w sobie kogoś innego.

fajnie że byłeś .

SMUTNO .

     

Tyle siedzi we mnie i chce niszczyć, krzyczeć. tyle jest skrywane za słowami: NIC,     NIEWAŻNE, NIE PYTAJ. Tyle pragnie zniknąć, odpłynąć, zapomnieć .

“Dlaczego zawsze spoglądasz w tę drugą stronę? Dlaczego ciągle myślisz, że inni mają wiecej szczęścia? Tak łatwo twierdzisz, że innym powodzi się o wiele lepiej. Ten drugi brzeg wydaje Ci się zawsze piękniejszy. Może dlatego, że jest od Ciebie oddalony, a Ty patrzysz jak skamieniały, zauroczny tym pieknym wiodkiem. Czy przyszło Ci kiedyś do głowy, że na tym drugim brzegu inni także na Ciebie patrzą i sądzą, że to Ty masz więcej szczęścia? Oni też zauważają wyłącznie Twoją lukrowaną stronę. Mniejszych i większych trosk i kłopotów nie znają. Szczęście nie leży na drugim brzegu. Twoje szczęście jest w Tobie.”

         mam dość , jestem zmęczona tym wszystkim , chcę spokoju . 


Każdy czasem traci z oczu siebie samego.
<3


Takie zwykłe słowa połączone w całość, dają tyle wsparcia, że trudno sobie wyobrazić. Ciężko by mi było wymienić wszystkich, chodź nie jest Was wcale tak wiele. Tak czy tak, dziękuję.

ou , sweet foto z pyszczkiem <3 nasze ( Wojtka ) czapki rządzą <3 ah , te ciastka , cukierki ( otwierane nożyczkami ) te kubki w kropeczki <3 , herbatka z cytrynką <3 , te bułeczki z  szynkusią  <3 te rozmowy , oglądanie seksi dup na fb <3 , robienie sobie zdj. przed lustrem , chodzenie w mokrych spodniach ,  gadanie z twoja mamą , patrzenie się na twojego brata w bokserkach and ręczniku <3 ej , kochaam to , mała : *

Pozwoliłaś mi zamieszkać w Twojej głowie, narobić zamieszania w życiu. Poświęciłaś dla mnie tak wiele czasu, stałaś się kimś więcej niż pen-friendem. Różnimy się prawie we wszystkim, a jednak obie bez zająknienia nazywamy drugą swoją bratnią duszą. Były słabsze momenty, były “ciche dni”, były tęczowe rzygi i było mnóstwo łez.  Nie wiem, czym sobie na to zasłużyłam. Nie wiem, naprawdę. Wciąż mnie znosisz. I widocznie Ci się to podoba! Nie rozumiem tego, ale chcę tego jeszcze więcej. Chcę śpiewać z Tobą piosenki, chcę czytać wiersze i książki, chcę pójść z Tobą na zakupy i zrobić sobie jakieś zdjęcie, chcę się z Tobą kłócić a potem Cię przepraszać.  I chcę byś wiedziała, że byłaś/jesteś/będziesz dla mnie jak latarnia morska. Prowadzisz mnie. Sugestią. Nie szarpiesz. Dziękuję. Słowo, które wyraża jedno, a mówi się na wiele sposobów. Dzięki, że wyciągnęłaś swą dłoń, dzięki że podałaś mi upuszczoną dumę, że udzieliłaś mi miliona lekcji. To dzięki nim zrozumiałam, jak bardzo ważna jest przyjaźń. I dziękuję, za to że jesteś. I równie wspaniałe „to ja dziękuję”. Dziękuję Ci za Twój charakter, dziękuję Ci za wszystkie słowa. I dziękuję za wypełnianie pustki w moim sercu wtedy, kiedy naprawdę przypomina pusty worek po ziemniakach. Za wypełnianie go Twoją obecnością

To, jacy jesteśmy, jest istotniejsze od tego, co robimy i co posiadamy.

                       

To przerażające jacy ludzie są przewidywalni. Najgorzej kiedy jeszcze łączą to z głupotą. Współczuję sobie samej, że miałam do czynienia z taką osobą. Współczuje jej, że taka jest. A przede wszystkim jej bliskim. Na początku każdy dostrzega tylko pozytywy, po jakimś czasie już ich nie ma. Wtedy ujawnia się gorsza strona, której nienawidzę. Dlatego nie pamiętam już nic co mogłabym dobrze wspominać, nie było tego wiele. Nie rozumiem ludzi, których duma pożera od środka i nie potrafią się przyznać do błędu. Przecież nikt normalny nie chciałby mieć złej opinii. Po co  niszczyć wizerunek sobie samemu, przecież to chore. Po to chyba są lekarze, o ile mi wiadomo. Psychiatra, czy coś. 

Wszystko jest takie pomieszane .

 Lubię kiedy masz takie zwariowane pomysły ,  kiedy  jesteś uśmiechnięta ..

O rany ,  jesteś taka sweet jak to robisz  .. Dopiero wspominając niektóre chwilę uświadomiłam sobie , jak wiele razy mi pomogłaś ! Poświęcałaś  mi odrobinę swojego wolnego czasu , słuchałaś moich narzekań na otaczający świat i całe to męczące życie .. Ty nie opuszczasz ludzi jesteś przy nich  .. Doceniam to co tak na prawdę dla mnie robisz ! Czynisz świat piękniejszym w każdy sposób <3

Fajnie że jesteś .

Niektóre przyjaźnie są jak bujany fotel – pochłaniają czas, ale nic nie dają.

                     

Chciałabym, żeby to wszystko co teraz wyrzucam z siebie było nieprawdą. Niestety. To moje najszczersze myśli. Powoli zaczynam tracić przyjaciół . Nigdy tak o tym nie myślałam, bo byłam mała i głupia. Teraz niby też jestem, ale trochę dojrzałam. Zastanawiam się czemu mimo masy wolnego czasu nikt mi nie chce poświęcić chwili. Obawiam się, że już zawsze tak będzie, a nawet jeśli nie to rozmowa będzie wymuszona, tak jak do tej pory. Nie chcę kłamstw i udawania.  Czasami po prostu potrzebuję się wygadać. Gdyby się tak dłużej zastanowić, to przyjaciele , którzy powinni o mnie wiedzieć najwięcej nie wiedzą nic.  To boli, cholernie.

Są takie chwile kiedy ciężko jest napisać cokolwiek.
Chciałoby się jak najlepiej.
Dla siebie, dla innych, dla wszystkich.
Pojawia się bezsilność,
kiedy patrzysz na te smutne oczy,
rozkojarzenie.
Myśli porozrzucane, jak zabawki dziecka. 
Niema jak tego wszystkiego poukładać.
Zawaliło się raz, pierwszy i ostatni.
Życie nie daje drugiej szansy.
A wolności teraz już nikt nie posiada.

“Chyba jeszcze nigdy nie wróciłam ze szkoły tak załamana, wkurwiona i zdziwiona jednocześnie. “

Nie pójdę w tą stronę, gdzie wszyscy ślepo biegną.

 ”Nie wytrzymałam. łzy same poleciały. Kurwa, nienawidzę go za to! Czemu jest kolejną osobą, która to zrobiła? “

                       

Życie jak życie, z każdym dniem pisane jest nam, że będzie ciężej. Tyle, że ja już nie daję rady. Pominę szkołę, nawet przyjaciół. Już sama nie wiem czy mogę ich tak nazywać. Rzecz w tym, że nie potrafię się odnaleźć. Coraz częściej czuję pustkę. To jest nieokreślone uczucie. Tu raczej nie chodzi o miłość. Brakuje mi czegoś czego nigdy nie posiadałam, nie wiem co to, nie wiem czemu tak jest, ale wiem, że tęsknie za czymś, czego nie miałam szansy doświadczyć w tym życiu . Męczące jest to ciągłe zmienianie czegoś co powoli zaczynało się układać i sprawiać radość. W ogóle nie wiem czy warto. Może najlepiej byłoby zostawić wszystko jak jest i pogodzić się z tym, że już zawsze tak będzie? Póki co nie potrafię się z tym pogodzić, ale szukając nowych rozwiązań tracę czas i nerwy. Częściowo też zapominam co jest tak naprawdę ważne.Jestem zmęczona tą ciągłą monotonią. Codziennie się zastanawiam, czy w końcu doczekam się czegoś, co naprawdę warto będzie wspominać i co odruchowo będzie wywoływać uśmiech na mojej twarzy. I tak do końca. Do końca mojego chorego życia. Nie tak jak do tej pory, że wszystko kiedyś przestawało mieć znaczenie. Czekam na coś co wpłynie na moje życie, zmieniając je całkowicie. Bo tego co się teraz dzieje wcale nie miałam w planach.

Odchodzi od Ciebie osoba, która była z Tobą odkąd się poznałyście. Co czujesz? Ja czuję, że razem z nią odeszła część mojego życia, nie zabierając wspomnień. Mogłaby tak po nie wrócić, czy coś i zabrać je ze sobą, albo po prostu zostać już na zawsze i robić wszytko, żeby następne były lepsze. Ale zaufanie jest jak kartka papieru, raz zgniecione nigdy nie będzie takie samo. Trudno, życie ciągnie się dalej tylko dlaczego tak trudno zapomnieć o przeszłości zamiast starać się o nowe i lepsze wspomnienia.

“Nigdy o nic cię nie prosiłem,
ale nigdy nic nie dawałem.
Ale dałaś mi swoją pustkę, 
którą teraz zabiorę do grobu.
Więc pozwól temu sercu być spokojnym.”

Ludzie zbyt wiele tracą tylko dlatego, że są nieśmiali.

“Gdyby ludzie wiedzieli, co kryje się za kulisami tego kolorowego, cyrkowego świata ze zwierzętami, nigdy więcej nie poszliby do cyrku.”


                                                              - Były treser, Elmar Osterberg.

Nawet kiedy bardzo chcę, nie zawsze potrafię zebrać pozytywne myśli. Nie jestem pewna dlaczego tak jest, ale może to ból i tęsknota za rodzinną atmosferą. Czasami tak mam, po prostu, że wracają te wszystkie wspólnie spędzone chwile, które niczym nie równają się z obecnymi. Wolałam tamten beztroski świat, kiedy obchodziła mnie jedynie zabawa. Nie miałam żadnych problemów, a i tak narzekałam. Teraz żałuję. To jedyna rzecz jaką bym zmieniła gdybym tylko mogła cofnąć czas. Miewam często wrażenie, że wszystkie najpiękniejsze chwile odeszły już na zawsze. . people are strange .

             


 ” Jeśli będziesz daleko, uduszę się. Jeśli się zbliżysz, wyciągniesz nóż i przebijesz mi płuca.Pytanie brzmi: czy wolę umrzeć sama, czy z tobą?  “

Moje serce i plecy są już pełne blizn od wdzięczności tych, którym pomogłam. 

Każda gra zawiera w sobie ideę śmierci.
Kiedy spotkaliśmy się po raz pierwszy, nie miałam pojęcia, że będziesz aż tak dla mnie ważny..

remember me, tenderly… going nowhere, going nowhere

bo wszyscy zmierzamy do nikąd.. nawet o tym nie wiedząc. Staramy się być lepsi, ale jesteśmy gorsi.. to jest takie nasze małe, nędzne ludzkie życie.

Łzy nie mają nic wspólnego ze słabością. 
W środku krzyczę, ale nikt nie zwraca na mnie uwagi. Nie umie tego dostrzec. Gdybym miała ręce, mogłabym się zabić. Albo chociaż pomachać Gdybym miała nogi, mogłabym uciec.Gdybym miała głos, mogłabym mówić i być czymś na wzór towarzystwa dla samej siebie. Ale nie mam. Pomocy. 

A:Jesteś osobą której mogę oddać swój ostatni oddech.


Darkness imprisoning me
All that I see - absolute horror
I cannot live, I cannot die
Trapped in myself, body my holding cell

                                                                                   ~Metallica ‘One’

ZDJĘCIA <3

Z dzisiaj <3

och , z Sylwią w galerii <3 JAKIE MINY O.o <3 hahaha

                     

Tu. W środku. Tu. Kiedy nie czuję to jest bez sensu. Myśleć o wstawaniu bez sensu. Myśleć o jedzeniu bez sensu. Myślec o ubieraniu bez sensu. Myśleć o mówieniu bez sensu. Myślec tylko o umieraniu jest kurwa totalnie bez sensu. Tu teraz. Tu jest tak samo bezpiecznie jak tam, za marmurowym wiekiem. Słyszę głos albo widzę uśmiech gdy się odwracam od lustra. To boli. bardzo boli.